Silny tułów w dystrofii mięśniowej.

Silny tułów w dystrofii mięśniowej.

Ze szkoły zapaśniczej życia – Co mnie nie zabije to mnie wzmocni.

Czy ćwiczenia tułowia są potrzebne w dystrofii mięśniowej? Czy trzeba trenować tułów?

Jak to w życiu jest niczego nie trzeba. Osobiście bardzo przykładam się do tego rodzaju aktywności dzięki której czuję że mam dużo większą stabilizację podczas siedzenia i wykonywania czynności, a także kiedy robię w aktywności na wózku, jazdy itp. Wiele razy byłem w takiej sytuacji, że o mało nie spadłem z wózka, udało mi się wyhamować ruch i ewentualnie złożyć jak scyzoryk, bez znalezienia się w parterze;) i właśnie na takie ekstremalne sytuacje trzeba się przygotować. Także jest to spore pole do działania.

Jest to pierwszy z kilku wpisów odnośnie ćwiczeń tułowia. 

Żaden siłacz bez silnego grzbietu.

Ćwiczenie wykonuje na wózku. Nie potrzebuje żadnego obciążenia czy specjalnej maszyny, moim obciążeniem jest mój górny odcinek tułowia. Ba nawet reguluję sobie siłę z jaką wykonuję ruch. Jak?

W prosty sposób, wystarczy, że trochę wysunę się na siedzisku wózka do przodu. U mnie działa to kapitalnie, oczywiście musi być bezpiecznie i stabilnie, nie ma sensu dokładać sobie zbędnego ryzyka, wystarczy kilka prób i znajdziemy najbardziej odpowiednią pozycję, do wykonania tego ćwiczenia. 

Innym ułatwiaczem bądź też utrudniaczem jest zdjęcie nóg z podnóżka wózka. Osobiście siedzę na wózku aktywnym z możliwością podnoszenia i opuszczania podnóżków. Jedną z cech wózka aktywnego jest brak otwieranych podnóżków, są na sztywno. Dlatego jeżeli masz taki wózek, to oczywiście stóp nie zdejmiesz, natomiast wystarczy z zachowaniem bezpieczeństwa wysunąć trochę stopy do przodu, zmieni już nam się kąt i będzie ciężej.

3.2.1 zaczynamy

  • Pozycja i złapanie się za łokcie.
Silny tułów w dystrofii mięśniowej. pozycja wyjsciowa do cwiczenia na silny tułów. marcinpotyralo.pl
  • Wychylam się do przodu, aż łokcie dotkną kolan
Silny tułów w dystrofii mięśniowej. końcowy zakres ruchu odkąd zaczynamy prawdziwy trening. marcinpotyralo.pl
  • Powrót do wyjściowej pozycji.
  • Serie i powtórzenia według schematu 3×3, 3×5, 5×5

We wcześniejszym wpisie napisałem, że podczas wykonywania wolno ćwiczenia (hamowanie ruchu), odczuwam większe zmęczenie. Tej zasady będę się trzymał tam gdzie się da, ale w tym konkretnym ćwiczeniu, nie występuje ta dolegliwość. 

Od czasu do czasu lekko urozmaicam sobie wykonywanie ćwiczenia, dlatego swobodnie się opuszczam, aż łokciami będę oparty na kolanach i wtedy powrót jest ciężki. 

Kiedyś w bardzo dobrej biografii Arnolda Szwarceneggera przeczytałem, że mięśnie przyzwyczajają się do tych samych ruchów i warto „coś” zmienić, żeby szokować mięśnie. 

Trzeba o tym koniecznie pamiętać, że nic na siłę, bo można zrobić sobie kuku, a proces rekonwalescencji jest długi. 

Czasami nie mam na tyle siły, a zamierzam ćwiczyć to wtedy nie robię pełnych ruchów. Dochodzę do połowy wychylenia się w przód i wracam. I wiecie co? Nic. 

Nie każdy dzień jest super hiper, uważam że zrobienie lekkiej aktywności ma ogromne znaczenie dla mnie, niż odpuszczenie… Zasada jest prosta, albo odpuszczasz, albo działasz dalej na 40% możliwości. Wygrana jest ogromna, nie dość że jak zrobiłem to czuję się bardzo dobrze, bo w dążeniu się nie poddałem, to jeszcze nie dorabiam zbędnych interpretacji na tak ciężkim dniu. Czyli następuje zwycięstwo nad samym sobą win-win.

Lubię „szokować” mięśnie, dlatego czasami np. Nie ściągam nóg z podnóżka, jest inne ułożenie, inna praca, nie przyzwyczajam mięśni tylko do jednego ruchu. 

Zrobione jest lepsze od doskonałego

Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że te ćwiczenie wykonywane jest tylko za pomocą własnego ciężaru ciała i przy np drugiej serii jest mi ciężko wrócić, to myślę sobie, ze to są takie maksy jak wykonują sportowcy którzy np podnoszą 200kg czy więcej. Dla mnie już to też jest tak ciężko, więc w samym powrocie różnic nie ma 😉

Samo zaczęcie powtórzenia to już jest sukces.

Dziękuję Ci za poświęcony czas jak i przeczytanie. Proszę Cię skomentuj co na ten temat myślisz. Jeśli będziesz miał jakiekolwiek pytania, to zapraszam Cię do ich zadawania.

Jak już przeczytasz, to zapraszam Ciebie do innych moich opracowań :

SAMODZIELNE ĆWICZENIA HIT CZY KIT?

PRZYKURCZ KOLANA… I CO DALEJ?

Dołącz do mnie na Instagramie

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.